Wideo pokazuje moment, gdy „domowy lew” atakuje ludzi po ucieczce z farmy

Wideo pokazuje moment, gdy „domowy lew” atakuje matkę i dwoje dzieci po ucieczce z farmy
Wideo pokazuje moment, gdy „domowy lew” atakuje matkę i dwoje dzieci po ucieczce z farmy (Zdjęcie: Lahore Police)

Przerażające wideo zarejestrowało moment, w którym „domowy lew” uciekł z farmy, gdzie był trzymany jako zwierzę domowe, i zaatakował matkę oraz jej dwoje dzieci.

Do zdarzenia doszło w Lahore w Pakistanie, gdy duży drapieżnik uciekł z farmy, na której był trzymany jako „zwierzę domowe”. Przeskoczył przez mur i ruszył w stronę kobiety oraz dzieci w wieku 5 i 7 lat.

Matka, która nie została zidentyfikowana, odwróciła się i próbowała uciec, ale zwierzę wskoczyło na jej plecy i przewróciło ją na ziemię. Wszyscy troje odnieśli obrażenia na twarzy i rękach, ale żadne z nich nie jest w stanie zagrożenia życia, jak podały władze.

Podczas gdy niektórzy przechodnie rzucili się na pomoc atakowanej matce i dzieciom, właściciel lwa nie podjął żadnych działań, aby pomóc, zgodnie z raportem policyjnym.

Nieznany właściciel nie zrobił nic, aby powstrzymać zwierzę, które uciekło, powiedział policji ojciec zaatakowanych dzieci. Mężczyzna został aresztowany kilka dni później i nie miał pozwolenia na trzymanie lwa w domu, powiedział Mubeen Elahi, dyrektor generalny Departamentu Dziedzictwa Przyrody i Parków Pendżabu, dla gazety Dawn.

„Żadna osoba nie jest uprawniona do trzymania lwa bez pozwolenia, bez przestrzegania wymaganego rozmiaru klatki i bez stosowania innych standardowych procedur operacyjnych” – wyjaśnił Elahi dla medium, podkreślając, że nielegalne posiadanie jest karane karą do siedmiu lat więzienia lub grzywną do 17 500 dolarów.

Lew został przeniesiony do parku ochrony dzikiej przyrody, podały władze, które obecnie prowadzą poszukiwania na innych farmach w regionie. Do tej pory aresztowano pięć osób i skonfiskowano 18 dużych kotów przez departament.

Zdjęcia i wideo: Lahore Police / Facebook. Treść ta została stworzona przy pomocy AI i została sprawdzona przez zespół redakcyjny.

Back to top