Xiaomi dominuje na rynku chińskim, podczas gdy Apple wciąż napotyka wyzwania w regionie

Xiaomi domina mercado enquanto Apple enfrenta desafios no mercado chinês
Xiaomi dominuje rynek, podczas gdy Apple napotyka wyzwania na rynku chińskim (Zdjęcie: Li Yan/Unsplash)

Xiaomi wykorzystuje wolny upadek Apple, aby jeszcze bardziej umocnić swoją pozycję na chińskim rynku smartfonów.

Apple przechodzi przez trudne chwile od początku wojny handlowej między USA a Chinami. Dzieje się tak, ponieważ duża część jej produktów jest produkowana w Chinach, ale wraz ze wzrostem ceł importowych firma traci miliardy tylko na produkcję i wysyłkę swoich telefonów do innych krajów, zwłaszcza do USA.

Pomimo ogromnego wzrostu stawek celnych nałożonych przez Donalda Trumpa, rynek smartfonów w Chinach pozostaje silny, stając się coraz mniej zależnym od międzynarodowych marek. Zgodnie z badaniem dotyczącym pierwszej połowy 2025 roku, sektor smartfonów w Chinach wzrósł o 3,3% w porównaniu do tego samego okresu 2024 roku.

Może to nie wydawać się dużą liczbą, ale ten procent jest dwukrotnie wyższy niż globalne wskaźniki wzrostu na początku tego roku. Ten wzrost został napędzany przez rządowe zachęty, które zwiększyły dotacje, umożliwiając markom sprzedaż większej liczby telefonów i zwiększenie zapasów.

Xiaomi, jeden z czołowych producentów smartfonów w Chinach, nadal zajmuje trzecie miejsce w rankingu największych producentów telefonów na świecie, odnotowując imponujący wzrost o 39,9% w porównaniu do tego samego okresu ubiegłego roku.

Po raz pierwszy od dziesięciu lat marka wyprzedziła swojego głównego konkurenta, Huawei, zdobywając 18,9% krajowego rynku smartfonów. Huawei zakończyło okres z wynikiem 18%, co oznacza, że konkurencja nadal jest bardzo zacięta.

Apple napotyka również inne trudności w zdobywaniu pozycji na rynku chińskim. Po pierwsze, nie może skorzystać z regionalnych dotacji, a po drugie, „premium” cena jej telefonów nie jest atrakcyjna dla Chińczyków, którzy mogą preferować inne alternatywy oferujące lepszy stosunek jakości do ceny.

Zdjęcie i wideo: Unsplash. Treść została stworzona z pomocą AI i sprawdzona przez zespół redakcyjny.

Back to top