
Donald Trump publicznie skrytykował Tima Cooka, dyrektora generalnego Apple, za produkowanie iPhone’ów w Indiach zamiast w Stanach Zjednoczonych.
„Miałem mały problem z Timem Cookiem wczoraj. Produkuje wszędzie w Indiach. Nie chcę, żebyś budował w Indiach,” powiedział amerykański prezydent podczas podróży do Kataru.
„Powiedziałem mu: ‘Słuchaj, Tim, dobrze was traktowaliśmy, znosiliśmy wszystkie wasze fabryki w Chinach przez lata — teraz musisz budować dla nas. (…) Indie mogą zadbać o siebie, my chcemy, żebyście produkowali tutaj.'”
Według Trumpa firma miała zgodzić się na „zwiększenie” produkcji urządzeń w USA. Do tej pory Apple nie wydało oficjalnego oświadczenia w tej sprawie.
Pomimo nacisków ze strony Trumpa, produkcja iPhone’ów w Stanach Zjednoczonych nie byłaby opłacalna dla Apple. Badania pokazują, że koszty produkcji mogłyby być nawet o 90% wyższe niż w Chinach.
Ten wzrost musiałby zostać przerzucony na konsumentów. A bądźmy szczerzy — nikt nie chciałby płacić ponad 3000 dolarów za iPhone’a, co oznaczałoby ogromne straty dla Apple.
Zdjęcie i wideo: Creative Commons. Treść została stworzona z pomocą sztucznej inteligencji i zweryfikowana przez zespół redakcyjny.
