Atak tygrysa w Tajlandii staje się viralem w mediach społecznościowych po tym, jak turysta próbował zrobić sobie zdjęcie ze zwierzęciem

Atak tygrysa w Tajlandii staje się viralem w mediach społecznościowych po tym, jak turysta próbował zrobić sobie zdjęcie ze zwierzęciem. X @sidhshuk
Atak tygrysa w Tajlandii staje się viralem w mediach społecznościowych po tym, jak turysta próbował zrobić sobie zdjęcie ze zwierzęciem. X @sidhshuk

Turysta został zaatakowany przez tygrysa, gdy próbował zrobić selfie z dużym kotem w niezidentyfikowanym parku.

+Kliknij tutaj, aby zobaczyć atak tygrysa

Viralne wideo na platformie X pokazuje turystę, rzekomo obywatela Indii, w parku w Tajlandii, który zostaje zaatakowany przez uwięzionego na łańcuchu tygrysa. Władze nie podały daty incydentu.

+ Siły Zbrojne Włoch otrzymają krajową wersję BvS10 Viking

Mężczyzna szedł obok zwierzęcia, trzymając je na łańcuchu. Po uklęknięciu w celu zrobienia zdjęcia z tygrysem, opiekun szturchnął zwierzę kijem, aby je ustawić.

Turysta objął zwierzę jednym ramieniem, po czym został przewrócony przez dużego kota.

Mężczyzna zaczął rozpaczliwie krzyczeć, by ktoś ściągnął z niego tygrysa. Osoba nagrywająca wideo pobiegła w jego kierunku, by odciągnąć zwierzę.

Według autora posta, mężczyzna odniósł jedynie „lekkie obrażenia”.

Internauci byli wstrząśnięci nagraniem, co wywołało debatę na temat wykorzystywania zwierząt w niewoli w miejscach takich jak „zoo, interaktywne kawiarnie i hodowle”.

Organizacja Wildlife Friends Foundation Thailand (WFFT) opublikowała raport wskazujący na „eksplozję” liczby dużych kotów w niewoli. Ich liczba ponad trzykrotnie wzrosła w ciągu ostatnich siedmiu lat.

„Brak odpowiedniego nadzoru, komercjalizacja egzotycznej fauny i używanie lwów w nieodpowiednich przestrzeniach publicznych stanowi poważne zagrożenie zarówno dla zwierząt, jak i dla ludzi” – głosi raport.

Zdjęcia i wideo: X @sidhshuk. Treść została stworzona przy pomocy AI i sprawdzona przez zespół redakcyjny.

Back to top