
Brazylijski piosenkarz, który występował w miniony weekend, doznał obrażeń twarzy po tym, jak został uderzony przez płomienie z maszyny ognia zainstalowanej na scenie.
+ Kliknij tutaj, aby zobaczyć wideo
Wokalista muzyki sertanejo Léo występował w duecie z Raphaelem podczas rodeo w mieście Pontal, w stanie São Paulo, w nocy z soboty na niedzielę (8), gdy doszło do incydentu.
Na nagraniu opublikowanym przez samego piosenkarza w mediach społecznościowych widać moment, w którym zbliża się do maszyny na scenie tuż przed tym, jak ta wypuszcza płomienie prosto w jego twarz.
Otrzymał pomoc od swojego zespołu, a następnie pokazał, że doznał poparzeń po lewej stronie twarzy, na nosie i uchu. Według jego ekipy, otrzymał pomoc medyczną i czuje się dobrze.
Po tym niebezpiecznym zdarzeniu pojawił się na Instagramie, aby uspokoić fanów, ujawniając, że maszyny zostały niedawno wymienione, ponieważ – jak twierdzi – wcześniej nie działały prawidłowo.
„Nawet żartowałem z ekipą, że maszyny nie działają. Wymienili je na nowe i też nie działały – i nagle zadziałały. W momencie, gdy najmniej się tego spodziewałem, zadziałały”, powiedział Léo w mediach społecznościowych.
Pomimo częściowo poparzonej twarzy, Léo kontynuował występ. „To się stało po około 30 minutach koncertu i graliśmy dalej przez godzinę i 45 minut”, dodał artysta.
Zdjęcie i wideo: Instagram @leoeraphael. Treść została stworzona przy pomocy AI i sprawdzona przez zespół redakcyjny.
