
Po ogłoszeniu przez Donalda Trumpa ogromnych podwyżek ceł na produkty pochodzące z Azji, Apple załadowało kilka samolotów iPhone’ami wyprodukowanymi w swojej indyjskiej fabryce.
Strategia firmy miała na celu zapełnienie magazynów iPhone’ami przed wejściem nowych stawek celnych w życie, aby Apple mogło tymczasowo utrzymać dotychczasowe ceny.
W efekcie Apple osiągnęło rekordowy wynik – 2 miliardy dolarów eksportu iPhone’ów z Indii do USA w marcu. Według danych celnych firma wysłała do Stanów Zjednoczonych około 600 ton iPhone’ów.
Foxconn, jeden z głównych dostawców Apple w Indiach, odpowiadał za eksport iPhone’ów o wartości 1,31 miliarda dolarów tylko w marcu — więcej niż suma wysyłek z stycznia i lutego razem wziętych.
Z kolei Tata Electronics, kolejny kluczowy dostawca Apple w tym kraju, dołożył 612 milionów dolarów. Samoloty wylatywały z Ćennaju, jednego z największych indyjskich miast, i kierowały się do wielu miast USA, w tym Nowego Jorku, Chicago i Los Angeles.
Zdjęcie i wideo: Unsplash. Treść została stworzona przy wsparciu sztucznej inteligencji i zweryfikowana przez zespół redakcyjny.
