
Dyrektorzy big techów z Doliny Krzemowej zostali zrekrutowani do objęcia wysokich stanowisk w armii Stanów Zjednoczonych.
+ MV-25 OSKAR: francuska amunicja precyzyjna testowana w boju na Ukrainie
Do wojska powołani zostali: Andrew Bosworth, dyrektor ds. technologii w Meta; Shyam Sankar, dyrektor ds. technologii w Palantir; Kevin Weil, dyrektor ds. produktów w OpenAI; oraz Bob McGrew, doradca Thinking Machines Lab i były dyrektor ds. badań w OpenAI.
Cała czwórka objęła stopień podpułkownika w rezerwie i weźmie udział w programie znanym jako Oddział 201: Korpus Innowacji Wykonawczej Armii, który koncentruje się na wdrażaniu innowacji technologicznych w siłach zbrojnych.
Zanim rozpoczną służbę, dyrektorzy przejdą Sześciotygodniowy Kurs Oficerski Armii w Fort Benning w stanie Georgia, test sprawności fizycznej oraz szkolenie strzeleckie.
Rezerwa Armii oferuje elastyczne i częściowe zatrudnienie dla wysoko wykwalifikowanych specjalistów z różnych dziedzin, takich jak lekarze, prawnicy, weterynarze czy eksperci z konkretnych branż, np. logistyki.
Zazwyczaj osoby te zaczynają od niższych stopni, takich jak kapitan lub major, i mogą od razu pełnić funkcje zgodne ze swoją specjalizacją, bez konieczności obejmowania ról dowódczych, do których nie są przygotowane.
Tymczasem dyrektorzy z branży technologicznej zostaną mianowani od razu na stopień podpułkownika — stopień, który większość oficerów osiąga dopiero w drugiej dekadzie służby wojskowej.
Warto jednak zaznaczyć, że oficerowie mianowani bezpośrednio zwykle pełnią zupełnie inne funkcje niż ich tradycyjni koledzy, i mało prawdopodobne jest, by wspomniana czwórka dowodziła konwencjonalnymi jednostkami.
„Ich mianowanie to dopiero początek większej misji – zainspirowania większej liczby specjalistów z branży technologicznej do służby bez konieczności rezygnacji z kariery i pokazania przyszłym pokoleniom, jak można zrobić różnicę w mundurze”, przekazała armia w oświadczeniu.
Foto i wideo: Unsplash. Treść została stworzona przy pomocy AI i sprawdzona przez redakcję.
