
Tryb samolotowy od lat służy do wyłączania odbioru fal elektromagnetycznych przez telefony komórkowe, które mogą powodować zakłócenia w działaniu systemów samolotu.
Z tego powodu pasażerowie chcący korzystać z internetu podczas lotu musieli płacić za dostęp do Wi-Fi oferowanego przez linię lotniczą. Teraz jednak, dzięki Starlinkowi — satelitarnej usłudze internetowej stworzonej przez Elona Muska — może się to zmienić.
Niektóre linie lotnicze, takie jak United Airlines, już wdrażają ten system. Według artykułu opublikowanego przez The Verge, pracownicy United zachęcają pasażerów do korzystania z Wi-Fi dostarczanego przez Starlink.
Aby uzyskać dostęp, należy zapisać się do programu lojalnościowego MileagePlus. Usługa ta jest jednak bezpłatna i, zgodnie z doniesieniami, ma taka pozostać.
Wszystko to jest możliwe, ponieważ Starlink korzysta z satelitów znajdujących się na niskiej orbicie okołoziemskiej, co oznacza, że sygnał nie musi pokonywać tak dużych odległości jak w przypadku satelitów geostacjonarnych. Obecnie firma dysponuje ponad 7 000 satelitami.
United planuje rozpocząć pierwsze komercyjne loty z Wi-Fi od Starlinka na trasie Chicago–Detroit jeszcze w tym miesiącu. Przewoźnik zamierza zainstalować modemy w ponad 1000 samolotach swojej floty. Obiecuje również, że prędkość połączenia pozostanie stabilna bez względu na liczbę podłączonych urządzeń.
Zdjęcie i wideo: Unsplash. Ten materiał został stworzony z pomocą sztucznej inteligencji i sprawdzony przez zespół redakcyjny.
